Sybilla
Imię: Sybilla
Nazwisko: Genista-Tictoria
Rasa: Człowiek, podobno.
Gatunek transformacji: Traszka
Funkcja w zgromadzeniu: Niezrzeszona.
Historia: Sybilla jest dzieckiem ludzkiego mężczyzny i czegoś bliżej nieokreślonego, co wypełzło kiedyś z ciemnych, zimnych morskich głębin. Ludzie nie rozumieli jednak jej w połowie pozaziemskiej natury - a niestety ludzkość zwykła bać się tego, co wykracza poza granice jej pojmowania. Jedyne jej oparcie stanowił ojciec, Lidos Genista-Tictoria, kochający ją, widzący w jej inności piękno - matka, czymkolwiek była, wypluła ją na ten świat i zostawiła, wybierając rodzinne odmęty ponad rodzinę, a ojciec nigdy o niej nie mówił. Sybilla przyłapywała go czasem stojącego na brzegu i wpatrującego się pustym wzrokiem w fale. Co więcej, często stawała wtedy na zimnym piasku obok niego, czując dziwaczne przyciąganie ze strony fal obmywających im kostki. Kiedy mówiła mu o tym, Lidos obejmował ją i płakał, przytulając twarz do jej sztywnych czarnych włosów, tak innych od jego własnych, zwijających się w miękkie, jasne kosmyki. Nie rozumiała tych jego nagłych wybuchów emocji, zapewniając, że nigdy nie pójdzie w ślady swojej rodzicielki - cóż za niewinne, małe kłamstwo. Zew fal stał się z czasem na tyle silny, że by powstrzymać Sybillę przed poddaniem się mu, Lidos musiał szczelnie zamykać wszystkie drzwi i okna - trwając w zamknięciu, w złotej klatce rodzicielskiej miłości, dziewczyna więdła jednak w oczach. W końcu, oczywistym się stało, że jeżeli nie podda się Zewowi, pomieszają jej się zmysły i zupełnie zatraci swoje człowieczeństwo - ojciec zaniósł ją więc nad ciemne wody (była bowiem już zbyt słaba by samodzielnie pokonać tę drogę), w których, będąc na granicy szaleństwa zanurzyła się i uciekła, nie żegnając się i nie oglądając za siebie ani razu. Wtedy właśnie dokonała się jej pierwsza przemiana.
Sybilli nie udało się jednak odnaleźć domeny jej matki, a morze które miało obmyć ją i oczyścić jej umysł omal jej nie zabiło, zimną, czarną falą wdzierając jej się do gardła. Zagubiona, bez drogi powrotnej, za najwyższy cel uświęcający wszelakie środki postawiła sobie odnalezienie przyzywającej ją wciąż podwodnej krainy. Zadanie to okazuje się trudniejsze niż może się z pozoru wydawać nie tylko ze względu na niepomocnych pozaziemskich bożków, ale też przez lęk przed kapryśną, nieprzejednaną tonią który towarzyszy jej od czasu tamtej nocy.
Charakter: Sybilla jest mało energiczną osobą, szarą i pochmurną niczym burzowe niebo - i tak jak w przypadku burzowego nieba, jej cisza zwykle stanowi zapowiedź oberwania chmury. Jest emocjonalnie niestabilna, kapryśna i zmienna jak żywioł z którego się narodziła.
Rodzina: Nie ma żadnych wiadomości na temat tego, co dzieje się teraz z jej ojcem. Matki poszukiwać będzie dopóki duch nie opuści jej zimnego ciała.
Znaki szczególne: Duże, okrągłe oczy przypominające nieco rybie; bardzo blada skóra, wiecznie zimna i wilgotna w dotyku; subtelne błony pomiędzy palcami.
Wygląd po przemianie: Wielka, smukła traszka grzebieniasta o niespotykanym ubarwieniu - czarnym, nakrapianym różnymi odcieniami błękitu i ze srebrzystymi pręgami. Jej oczy nawet po przemianie są niepokojąco ludzkie.




Komentarze
Prześlij komentarz